wtorek, 18 grudnia 2012

Zima zamknięta w kuli

Zawsze podobał mi zimowy krajobraz umieszczony w akrylowej bombce. Dla odmiany postanowiłam zrobić coś podobnego, ale po mojemu :) Kupiłam dwie szklane kule i stworzyłam w nich takie oto zimowe mini-światy:






A tu domek z sopelkami jeszcze "na wolności":



Druga kula powędrowała do przedszkola.






Na zakończenie zima w realu, czyli widok za oknem:



2 komentarze:

  1. zaśnieżone ... u mnie za oknem zielono i nie zapowiada się na żaden biały puch :) a kule śliczne :)przynajmniej ma się pewność że nie zaparują :)

    OdpowiedzUsuń
  2. witam
    jesli moge zapytac to snieg z czego Pani robila ?

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń