czwartek, 21 listopada 2013

Aniołki i koniki

Dzisiaj nowości świąteczne w moim wykonaniu: aniołki i koniki. Przyznam, że bardzo się bałam tych aniołków, bo trzeba było im narysować twarz :) Jakoś poszło i myślę, że całkiem nie najgorzej. Koniki też mi trochę nerwów napsuły mimo, że wydają się takie nieskomplikowane. A oto efekt moich "męczarni":









środa, 20 listopada 2013

Świąteczny projekt

Pudełeczko w świątecznym klimacie powstało jako projekt dla pracowni Kreatywnie.com w Poznaniu. Wieczko zostało ozdobione gwiazdą betlejemską w technice sospesso. Niedługo kolejne Bożonarodzeniowe prace, więc zaglądajcie :)





I jeszcze talerzyk do kompletu:




Talerzyk może również służyć jako podstawka pod świeczki:
 

sobota, 16 listopada 2013

Róż i już :)

Dzisiaj chciałam zaprezentować pudełeczko wykonane dla czteroletniej Ani - miłośniczki kotków, różu i biżuterii. Szkatułka na "kobiece" świecidełka była prezentem urodzinowym. Prezent trafiony, solenizantka zadowolona :)



 


 W środku:



I jeszcze z tył:

 

sobota, 2 listopada 2013

Prezent od serca

Ten komplecik powstał w sierpniu ale dopiero teraz doczekał się publikacji. Bransoletka, kolczyki i wisiorek wykonane zostały z Toho silver lined ruby jako prezent urodzinowy dla mojej przyjaciółki :) Jako charmsik serduszko z różyczką, bo to taki prezent od serca. Dziękuję Ci za to, że jesteś...!





środa, 16 października 2013

Na słodki początek dnia :)

Witam wszystkich czytelników mojego bloga. Dzisiaj chciałabym zaprezentować szkatułkę-książkę ozdobioną w technice decoupage. Bardzo fajny i praktyczny przedmiot. Może być oryginalnym prezentem dla osoby, która ma zamiłowania kulinarne :)
Moja szkatułka powstała jako projekt dla pracowni Kreatywnie.com. Jako, że jestem miłośniczką słodyczy, to moja praca wygląda tak:



Pomysł z magnesem, który "trzyma" zgromadzone przepisy:



Ściąga z przelicznikiem wag kuchennych:





I jeszcze z tył:


Pozdrawiam i życzę smacznego :)

niedziela, 6 października 2013

Ten dzień

Tydzień temu moja mama szykowała się na wyjątkową imprezkę. Było to 90-lecie pierwszej matury w jej LO. Wiadomo, że w takim dniu trzeba wyglądać po prostu bosko, a moja mama musi być po prostu naj... 
Kiedy w końcu udało nam się dopasować garderobę (czułam się jak matka, która wyprawia córkę na bal :)), fryzurę, torebkę, buty to pozostała już tylko biżuteria.
To było dla mnie nie lada wyzwanie, gdyż mama jest dość wymagająca. Dodatkowo, żeby zrealizować moją  wizję zabrakło mi materiału i musiałam szybko zmienić koncepcję. Cóż, przeboje muszą być :) Skończyłam w sobotę o 13-tej (impreza na 14:30). Ciężka praca się jednak opłacała. Efekt końcowy po prostu przerósł moje oczekiwania. Byłam dumna z mojej mamy. Niestety nie mam zdjęcia "modelki" w całej okazałości, więc musicie uwierzyć mi na słowo :) Poniżej biżuteria stworzona specjalnie na ten dzień...








I   jeszcze sesja na wazoniku:



wtorek, 1 października 2013

Hematytowa pajęczynka

Po decoupage'u czas nadrobić zaległości z biżuterii. Najpierw powstał waż koralikowy z TOHO metallic hematite. Całość dopełnia wisior wyszyty koralikową koronką na szarym Super Suede z  TOHO i Super Duo. Prezentuje się naprawdę elegancko :)